Czy warto trenować ,,do utraty sił”?

31 sierpnia 2018
111 Wyświetleń

Bardzo często idziemy na siłownię w przekonaniu, że im intensywniejszy i cięższy trening, im bardziej się spocimy, tym lepsze będą późniejsze efekty w przyroście mięśni i postęp siłowy w podnoszeniu ciężarów. Oglądając filmy typu ,,Rocky”, widzimy sportowca intensywnie trenującego dniami i nocami, wylewającego „siódme poty”, aby osiągnąć założony przez siebie cel. Często motywowani sloganami ,,No pain, no gain” postanawiamy trenować aż do upadłego, ograniczając sen i czas na odpoczynek, przekonani, że im mięśnie częściej są narażone na wysiłek, tym lepsze efekty osiągniemy.

Jest to częściowo nieprawidłowa filozofia treningowa. Napięcie mięśni i czas napięcia mięśni to dwa czynniki decydujące o rozbudowie masy mięśniowej i wytrzymałości mięśni. Zbyt intensywny trening redukuje napięcie mięśni aż do momentu, w którym wysiłek nie przynosi już żadnych korzyści. Kontynuowanie treningu w tym momencie może nieść za sobą poważne konsekwencje. Mięśnie mogą zostać zerwane, a tkanka mięśniowa zniszczona. Ponadto zniszczenie mięśni poprzecznie prążkowanych powoduje dostanie się zawartości mięśni do krwiobiegu, co może także doprowadzić do niewydolności nerek.

W budowaniu mięśni bardzo ważne jest prawidłowe określenie swojego ,,limitu” oraz sukcesywne zwiększanie go, poprzez regularne i stopniowo bardziej obciążające (a nie ciągłe) treningi. Warto pamiętać o rozgrzewkach przed treningiem i rozciąganiu mięśni, które jest niezbędne przed trenowaniem każdej partii mięśniowej. Odpowiednie przygotowanie znacznie zmniejsza ryzyko urazów i przyśpiesza proces regeneracji.

Należy pamiętać także o tym, że tkanka mięśniowa zwiększa się tak naprawdę również podczas odpoczynku. Po treningu  ważna jest odpowiednio długa przerwa i sen. Tylko właściwa regeneracja i odpoczynek zwiększy naszą „tęsknotę” za treningiem i tym samym poprawi jego efektywność.

Kluczowym elementem programu treningowego jest odpowiednia dieta i suplementacja. Należy zawsze pamiętać, żeby dostarczać organizmowi odpowiednie ilości wody, białka i węglowodanów, oraz witamin. Aby zapobiegać skurczom mięśni należy przyjmować magnez, a przy suplementacji warto pamiętać o BCAA, glutaminie, oraz białku.

Autor: Dominik  Skrzyński