TERAPIA ZASTĘPCZA TESTOSTERONEM

21 grudnia 2016
579 Wyświetleń

dlaczego jest tak kontrowersyjna?

Niebezpiecznie jest mieć rację, kiedy rząd się myli. – Voltaire 

Wydaje się, że konserwatywny ruch polityczny sprzeciwia się stosowaniu testosteronu u starszych mężczyzn z przyczyn, które nie są łatwo widoczne. Zostało to zaprezentowane w raporcie Instytutu Medycyny, z którego wynika, że nie nadeszła jeszcze pora, aby terapia testosteronowa była szeroko reklamowana i że nadal istnieje potrzeba przeprowadzenia badań, które udowodnią jego skuteczność1. W podobnym tonie brzmią wytyczne Towarzystwa Endokrynologicznego dotyczące używania testosteronu u starszych mężczyzn, które wydają się być bardzo ostrożne2. Ale na szczęście są też inne, bardziej liberalne wytyczne i zalecenia3-5.

Chyba żaden inny problem medyczny nie został tak zbombardowany przez napływ „eksperckich” opinii z różnych środowisk, od endokrynologów i psychiatrów po chirurgów-urologów i gerontologów, od ogólnodostępnej prasy do agencji regulacyjnych oraz od przemysłu farmaceutycznego po rozrywkowy. Ponurym rezultatem tej powszechnej kakofonii poglądów jest duża dezorientacja, błędne informacje, a także działanie na szkodę zarówno pacjentów, jak i lekarzy.

Przyjrzyjmy się dokładniej przyczynom negatywnego stosunku wobec terapii zastępczej testosteronem u mężczyzn (omówię pomenopauzalną terapię zastępczą testosteronem w nadchodzącym artykule) i twardym dowodom naukowym, które im zaprzeczają…

BEZPODSTAWNE STWIERDZENIE 1:

Nie ma wystarczających dowodów, że testosteron przynosi korzyści starszym mężczyznom

FAKTY:

Liczne badania kontrolowane placebo wykazały zbawienny wpływ terapii testosteronowej na starszych mężczyzn6-11. Terapia testosteronem wyraźnie poprawia funkcje seksualne (zarówno libido, erekcję i wytrysk) u starszych mężczyzn12. Ponadto u mężczyzn z hipogonadyzmem zwiększa ona masę mięśniową13-17, zmniejsza masę tłuszczową14,15,17 i zwiększa siłę8,13,16,17. Istnieją również dane wskazujące, że hormonalna terapia zastępcza testosteronem u starszych mężczyzn zwiększa gęstość mineralną kości18,19 (i tym samym przeciwdziała osteoporozie), poprawia zdolności poznawcze (zarówno w przypadku choroby Alzheimera, jak i osób nie cierpiących na demencję starczą)20-22  i nastrój16,20,23, a także łagodzi depresję24.

Ostatnie badania wykazały również, że terapia testosteronem znacznie poprawia nie tylko objawy niedoboru androgenów (w tym zaburzenia erekcji), ale także parametry metaboliczne i kontrolne (obniżenie stężenia glukozy we krwi oraz stężenia hemoglobiny glikowanej (HbA1c) (z 10,4 do 8,6%)25, przy jednoczesnym zmniejszeniu otyłości brzusznej25. Owe korzystne efekty obserwowano bez negatywnego wpływu na ciśnienie krwi lub też parametry hematologiczne, biochemiczne i lipidowe25. Wykazano również, że testosteron odwraca zespół metaboliczny i poprawia kontrolę glikemii u mężczyzn z subnormalnym poziomem testosteronu w osoczu26. Poprawa kontroli glikemii, insulinooporności, poziomu cholesterolu i otyłości trzewnej zaobserwowana w tych badaniach pokazuje, że terapia testosteronem przyczynia się do ogólnej redukcji ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego.

Dziwne jest, że leczenie niedoboru testosteronu spowodowanego klasycznymi chorobami podwzgórza, przysadki i / lub jąder było akceptowane przez dziesięciolecia, choć brakowało dużych wieloośrodkowych badań, a jednocześnie leczenie niedoboru testosteronu spowodowanego starzeniem należy do tabu, mimo iż istnieją przytłaczające dane naukowe wykazujące znaczące korzyści terapii. Wydaje się, że lekarze i agencje regulacyjne czują się dużo bardziej komfortowo, lecząc starszych mężczyzn wątpliwej jakości lekami, które przynoszą więcej szkód niż pożytku, zarówno pod względem jakości życia, zachorowalności na raka i śmiertelności27-47, niż używając testosteronu – leku, który nie tylko poprawia ważne objawy i czynniki ryzyka, ale również może odwrócić sarkopenię i osłabienie48-54, które mają dobrze udokumentowany szkodliwy wpływ na dobre samopoczucie, niezależność fizyczną, zachorowalność i śmiertelność. Jest to przykład medycyny opartej na sławie, która przebija medycynę opartą na dowodach. 

BEZPODSTAWNE STWIERDZENIE 2:

Testosteron zwiększa zachorowalność na raka prostaty

FAKTY:

Najbardziej widoczną obawą dotyczącą terapii testosteronem jest jego wpływ na zdrowie prostaty. Przez dziesięciolecia idea, że testosteron jest „zły dla prostaty”, pozostawała niezakwestionowana. Mimo że poziom swoistego antygenu sterczowego (PSA) w surowicy zwiększa się w odpowiedzi na suplementację testosteronem55, 56, ostatnie badania pokazują, że istniejący od dawna strach przed stymulacją raka prostaty suplementacją testosteronem nie ma żadnych podstaw naukowych57-59.

Badania mechanistyczne wykazały, że rozwój i wzrost raka prostaty są znacznie bardziej złożone niż zależą tylko od nadmiaru lub braku androgenów: hormony niesteroidowe (np. insulina, leptyna, glikokortykosteroidy oraz hormon wzrostu), podatność genetyczna, czynniki zapalne i środowiskowe wydają się mieć znaczny udział w zachorowalności na raka prostaty60. Ponadto istnieje szereg zagadkowych sytuacji. Na przykład, linie komórkowe raka prostaty, które do wzrostu wymagają wstępnej stymulacji androgenami, ostatecznie są przez nie hamowane60. Inne dowody na nie tak jednoznaczne zależności między testosteronem i rakiem prostaty wskazują na to, że rak prostaty występuje u starszych mężczyzn w czasie, gdy ilość testosteronu już znacząco spadła i utrzymuje się na niskim poziomie61. Ponadto, nie ma potencjalnych dowodów, że testosteron jest skorelowany z rozwojem raka prostaty62, a badania retrospektywne nie wykazały wzrostu zapadalności na raka prostaty u mężczyzn leczonych testosteronem63

BEZPODSTAWNE STWIERDZENIE 3:

Testosteron zwiększa ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego

FAKTY:

Kolejna debata skupia się na domniemanym wzroście ryzyka chorób układu sercowo-naczyniowego podczas terapii testosteronem. Chociaż prawdą jest, że suprafizjologiczne dawki testosteronu, takie jak te przyjmowane przez sportowców, rzeczywiście przyczyniają się do wzrostu kilku czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych i epizodów sercowych64-66, to nie dzieje się tak w przypadku, gdy terapia testosteronem jest stosowana w celu przywrócenia obniżonego wraz z wiekiem poziomu testosteronu do normy59. Aby temu przeciwdziałać, przeciwnicy terapii testosteronem często wskazują na badanie, które zostało przerwane przed zakończeniem, ponieważ w grupie leczonej wystąpiły o wiele bardziej niekorzystne zdarzenia sercowo-naczyniowe67. Jednakże niekorzystne zdarzenia sercowo-naczyniowe w tym eksperymencie można tłumaczyć wysoką częstotliwością występowania czynników ryzyka chorób sercowo-naczyniowych u badanych przed rozpoczęciem testu.

Niekorzystne efekty terapii testosteronem obejmują wzrost stężenia hemoglobiny i hematokrytu (objętość procentowa czerwonych krwinek we krwi)59,68 oraz niewielki spadek HDL („dobrego” cholesterolu)59,69. Jednak starsze osoby z niskim testosteronem mają zwykle niski hematokryt i również często cierpią z powodu niedokrwistości (niedobór hemoglobiny)70, więc ten efekt uboczny może mieć rzeczywiście pozytywne skutki. Wzrost lepkości krwi związany z wysokim hematokrytem można zmniejszyć dzięki przyjmowaniu oleju rybiego, podczas gdy spadkowi HDL można przeciwdziałać poprzez ograniczenie węglowodanów72 i / lub suplementacją niacyną (witamina B3, najbardziej skutecznym sposobem na zwiększenie HDL)73,74 oraz umiarkowanym wzrostem aktywności fizycznej75-78. Należy zauważyć, że niewielkie zmniejszenie HDL jest przede wszystkim obserwowane przy iniekcji domięśniowej testosteronu69, a nie przy stosowaniu przezskórnych preparatów żelowych79.

Z drugiej strony fakt, iż niski poziom testosteronu faktycznie zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, jest dobrze udokumentowany80,81. Po niedawnym przewartościowaniu ortodoksyjnych poglądów na temat właściwości ochronnych estrogenów, badania empiryczne rozwinęły się w kierunku roli androgenów w układzie krążenia. Badania obserwacyjne wykazały, że poziom testosteronu we krwi jest stale niższy u mężczyzn z chorobami układu krążenia80,81, sugerując prewencyjną rolę terapii testosteronem.

U mężczyzn w średnim wieku i starszych niższy poziom testosteronu jest związany z insulinoopornością, zespołem metabolicznym i cukrzycą oraz warunkami, które predysponują do chorób układu krążenia82. Niższy poziom testosteronu przepowiada występowanie zdarzeń sercowo-naczyniowych, takich jak udar mózgu i przemijające niedokrwienie mózgu u starszych mężczyzn i wiąże się z wyższą śmiertelnością z powodów sercowo-naczyniowych oraz ogólnych82. Badania z randomizacją wykazały, że suplementacja testosteronu u mężczyzn z istniejącą chorobą wieńcową może chronić przed zawałem serca (zawał mięśnia sercowego)82

BEZPODSTAWNE STWIERDZENIE 4:

Andropauza nie istnieje

FAKTY:

Podczas andropauzy niewątpliwie dochodzi do postępującego spadku w produkcji testosteronu u starzejących się mężczyzn, co może być leczone. Zjawisko to zostało omówione, mimo iż termin „andropauza” nie jest uważany przez niektórych za odpowiedni.

Terminy „andropauza” lub „męskie klimakterium” nie są całkiem dokładne, ponieważ nie dochodzi do całkowitego zaprzestania wydzielania androgenów, na co mógłby wskazywać człon „pauza”83,84. Termin menopauza jest prawidłowy w przypadku kobiet, u których cykl rozrodczy nieuniknienie kończy się niewydolnością jajników i nagłym zaprzestaniem produkcji estrogenów oraz wystąpieniem objawów. U mężczyzn natomiast obniżenie poziomu testosteronu jest procesem stopniowym i pojawienie się jego objawów klinicznych jest bardziej subtelne i rozwija się w czasie. Przyczyniło się to niestety do wystąpienia tendencji wśród wielu starszych mężczyzn, których dotyka ten problem, do lekceważenia objawów i zaakceptowania stanu rzeczy jako nieuniknionego i nieuleczalnego wyniku starzenia się. W badaniu pracowników służby zdrowia, połowa z nich stwierdziła, że ich pacjenci rzadko lub nigdy nie zapytali o niski poziom testosteronu85. Kilku wybitnych naukowców silnie uświadamia nas na temat andropauzy i konsekwencji jej pogłębiania się83,86,87.

Termin „męskie klimakterium” jest bardziej właściwy, ponieważ wskazuje na opadanie, a nie gwałtowny spadek poziomu hormonów88. Termin „męskie klimakterium” odnosi się do syndromów zmian endokrynologicznych, somatycznych i psychicznych, które występują u normalnych mężczyzn z wiekiem. Termin ten doskonale podkreśla wielowymiarowy charakter zmian związanych z wiekiem, w tym związanemu z wiekiem spadkowi poziomu innych ważnych hormonów, takich jak hormon wzrostu (GH), insulinopodobny czynnik wzrostu-1 (IGF-1), dehydroepiandrosteron (DHEA) i melatonina89-91, a nie powiązuje tylko aspektów męskiego zespołu starzenia się z poziomem testosteronu.

Andropauza jest również określana przez niektórych lekarzy jako „niedobór androgenów u starzejących się mężczyzn (ang. androgen deficiency in the aging male, ADAM)”, „częściowy niedobór androgenów u starzejących się mężczyzn (ang. partial androgen deficiency in the aging male, PADAM)” lub „niedobór androgenów związany ze starzeniem się (ang. aging-associated androgen deficiency, AAAD)”84. Jednak andropauza to termin, który jest używany powszechnie przez ekspertów w tej dziedzinie oraz osoby nieobeznane w temacie, dlatego że zachowuje pewną analogię do terminu menopauzy u kobiet83. Ostatecznie, to tylko nazwa. 

BEZPODSTAWNE STWIERDZENIE 5:

Zastępcza terapia hormonalna estrogenem u kobiet okazała się nie mieć dobrych skutków, a więc zastępcza terapia hormonalna testosteronem u mężczyzn musi mieć podobne rezultaty

FAKTY:

Od tego stwierdzenia bije irracjonalną logiką i nieuzasadnioną ekstrapolacją. 

BEZPODSTAWNE STWIERDZENIE 6:

Zła karma: Tu chodzi o seks

FAKTY:

Terapia testosteronem jest drażliwym tematem, bo poprawia zdolności seksualne i zwiększa przyjemność. Nawet w czasach Viagry, stosunek do seksu pozostaje żenująco głupi „wyobraź sobie, iż jeśli podasz starszemu mężczyźnie testosteron, może on mieć ochotę się kochać!” Stosowanie testosteronu u kobiet stoi przed podobnym problemem92-95

BEZPODSTAWNE STWIERDZENIE 7:

Jeśli terapia testosteronem stanie się bardzo popularna u ludzi w podeszłym wieku, będzie on nadużywany przez młodszych dorosłych

FAKTY:

Nadużywanie testosteronu nastąpi niezależnie od tego, czy terapia hormonalna będzie dostępna dla starszych mężczyzn czy też nie. 

WNIOSKI

Niedobór testosteronu u starszych mężczyzn (hipogonadyzm) występuje bardzo często52,96,97 (u prawie 50% mężczyzn powyżej 50 roku życia występuje niedobór wolnego testosteronu w porównaniu z porannym maksymalnym stężeniem tego hormonu u młodych mężczyzn91), a tylko niewielki odsetek mężczyzn z hipogonadyzmem poddany jest hormonalnej terapii zastępczej testosteronem98. W końcu polityczne poprawny punkt widzenia jest względny. Niemniej jednak oczywistym jest, że klimat polityczny działa przeciwko terapii zastępczej testosteronem u starszych mężczyzn, mimo przytłaczających danych naukowych popierających tę terapię jako sposób na przedłużenie zdrowego życia.

 

Monica Mollica

Monica Mollica

uzyskała tytuł licencjata i magistra w zakresie „Żywienia człowieka” na Uniwersytecie Sztokholmskim w Szwecji i jest certyfikowanym przez ISSA trenerem osobistym. Pracuje jako konsultant dietetyczny i dziennikarz zajmujący się sprawami zdrowia. Jest również autorką tekstów dla www.BrinkZone.com, projektantką stron internetowych i kamerzystką.

W trakcie studiów uniwersyteckich była stałym współpracownikiem szwedzkiego magazynu kulturystycznego BODY. Wydała również książkę (w języku szwedzkim) "Żywność funkcjonalna dla zachowania zdrowia i bilansu energetycznego". Była autorką kilku rozdziałów książkowych w innych szwedzkich publikacjach. Obecnie pisze swoją drugą książkę "Szczęśliwe starzenie się – Twój wybór".

Oprócz pisania, Monica ma w sobie pasję do kulturystyki i zdrowia / fitness. Jest kulturystką i modelką fitness i uwielbia przerzucać żelazo na siłowni. Jej ambicją jest być żywym przykładem na to, że kobieta może być umięśniona, silna, a przy tym kobieca.

Jej stronę internetową na temat modellingu znajdziecie pod adresem www.mowifit.com, a na temat zdrowa / fitness – www.trainergize.com.