POŚWIĄTECZNY KALORYFER

21 grudnia 2017
417 Wyświetleń


czyli jako sobie radzić z sylwetką po Świętach

Zbliża się okres świąteczny oraz idący z nim czas rozpusty kulinarnej. Niełatwe to wyzwanie, aby utrzymać reżim żywieniowy w tym radosnym czasie. Podaż kalorii zazwyczaj znacznie idzie w górę od zamierzonych wytycznych w skali makro. Nadwyżka kalorii to potencjalnie więcej centymetrów poświątecznych, m.in. w obwodzie pasa.

JAK SOBIE RADZIĆ Z POŚWIĄTECZNYM „ZBĘDNYM BALASTEM W TALII” ?

Trening, żywienie, odpowiednia suplementacja. Zgodzę się ze stwierdzeniem, że od samych ćwiczeń na brzuch idealnego sześciopaku nie zbudujemy. Pamiętajmy zatem również o rozsądnym trzymaniu diety, aktywności aerobowej oraz odpowiednim nawodnieniu.

W JAKI SPOSÓB EFEKTYWNIE PODEJŚĆ DO ZAGADNIENIA ?

Przede wszystkim znaczenie ma jakość wykonania ćwiczenia. Nie do końca się zgodzę, ze stwierdzeniem, że są „dobre” i „złe” ćwiczenia na brzuch (oczywiście w granicach rozsądku i zdrowego podejścia do zagadnienia).

Chodzi nam o stymulowanie mięśni do zmian, a nie „zajeżdżanie” mięśni brzucha.

Sugeruję więc trening brzucha nawet 5 dni w tygodniu: 2-3 ćwiczenia na sesję; po 3-4 serie; zakres powtórzeń od 10 do 20; czas przerw między seriami do 30 sekund.

Stosujemy aktywność skuteczniejszą, a zarazem zredukowaną w czasie.

JAKIE ĆWICZENIA NA MIĘŚNIE BRZUCHA ?

Proponuję, aby trenować mięśnie brzucha, zaczynając od większego angażowania dolnej partii mięśni brzucha. Kolejno ćwiczenia na mięśnie skośne, A kończymy na maksymalnym zaangażowaniu mięśni górnych brzucha.

Skąd taka sugestia?

Przy każdym ćwiczeniu obrębu talii angażujemy część górną. Dlatego też ćwiczenia głównie angażujące górną część talii zostawiłbym na koniec. To metoda, którą stosuję ze swoimi podopiecznymi. Jest skuteczna.

REASUMUJĄC

Ogromną ilość ćwiczeń na mięśnie brzucha znajdziemy w necie. Sądzę jednak, że rozpisywanie konkretnych ćwiczeń jest zbędne. Sugeruję, aby w pełni kontrolować ruch podczas wykonywania każdego powtórzenia, dbać o bezpieczeństwo swoich pleców oraz rozumnie planować swoje sesje treningowe.

Wesołych Świąt!

Krzysztof Bałakier