Pływanie jako uzupełnienie treningu siłowego

3 grudnia 2018
35 Wyświetleń

Pływanie to jedna z najpopularniejszych form aktywności fizycznej. Uprawiamy ją regularnie na wakacjach, podczas weekendowych wypadów nad rzekę lub jezioro. Poza rekreacyjną, relaksującą formą pływania, ćwiczenie to pozwala nam rozwinąć się ogólnorozwojowo i wydolnościowo. Wpływa ono korzystnie na kręgosłup, rzeźbi i wyrabia mięśnie oraz zmniejsza napięcie mięśniowe. Może być znakomitym uzupełnieniem treningu siłowego, ponieważ pozwala odpowiednio wyrzeźbić się mięśniom, co sprawia, że oprócz siły, zyskujemy również na proporcjonalnej, atletycznej sylwetce.

Pływanie jest sportem, który mogą uprawiać wszyscy; pomaga szybciej wrócić do normalnego stanu po kontuzji, naderwaniu mięśni lub przy chorobach stawów i kości. Sport ten pomaga we wszelakich schorzeniach kręgosłupa. Przede wszystkim sprawia, że nasze wyniki na siłowni, a później na zawodach siłowych, polepszą się, jeśli będziemy pływać regularnie.

Ćwiczenie to pozwala również na zwiększenie wydolności i objętości płuc oraz zmusza nas do prawidłowego oddychania podczas wysiłku fizycznego. Umiejętność ta wpłynie pozytywnie na nasze wyniki podczas ćwiczeń siłowych, np. podczas wyciskania sztangi leżąc.

W pływaniu angażowane są wszystkie ważne partie mięśniowe: grzbiet, brzuch, ramiona i nogi. Sprawia to, że wraz z kolejnym basenem zwiększa się ilość kalorii, które spalamy, przy jednoczesnym kształtowaniu mięśni skośnych i prostych brzucha, głębokich i powierzchownych grzbietu, czworogłowych i dwugłowych uda, trójgłowych łydki, bicepsu i tricepsu oraz wielu innych…

Przed pływaniem, tak jak przed treningiem siłowym, nie należy zapomnieć o rozgrzewce i rozciąganiu, aby nasze mięśnie budowały się jak najszybciej, przy jednoczesnym zmniejszeniu ryzyka jakiejkolwiek kontuzji.

Wyróżnia się 4 podstawowe style pływackie. Każdy z nich wymaga odpowiedniej techniki i opanowania zakresu ruchów podczas robienia kolejnych długości, aby dawały one pożądane efekty.

Styl grzbietowy jest najłatwiejszym do nauczenia się stylem, a dodatkowo jest najbardziej zalecany przez fizjoterapeutów dla ludzi z wadami kręgosłupa. Aby nim pływać , należy położyć się płasko na wodzie, twarz skierować ku górze. Następnie należy naprzemiennie ,,wiosłować” prostymi ramionami tak, aby podczas zetknięcia się z lustrem wody ręce były jak najbliżej głowy. Pod wodą należy ugiąć ramię tak, aby odepchnięcie było jak najszybsze i najbardziej efektywne. Wyprostowane nogi również pracują naprzemiennie.

Następnym stylem jest styl klasyczny, czyli tzw. ,,żabka”. Jest znakomity do rozwoju mięśni klatki piersiowej. Należy pamiętać, aby wykonywać w niem zaokrąglone ruchy ramionami i nogami, głowę natomiast zanurzać i wynurzać. Styl ten daje możliwość rozwoju zarówno mięśni, jak i objętości płuc; podczas zanurzenia staramy się nabrać jak najwięcej powietrza i wykonywać jak najszybsze ruchy. Styl ten niestety wpływa negatywnie na odcinek szyjny i lędźwiowy kręgosłupa, albowiem ciało znajduje się w nim, w dosyć nienaturalnej pozycji.

Najbardziej znanym stylem pływackim jest kraul. Jest on najszybszy. Zmusza nas, aby przybrać jak najbardziej opływowy kształt, aby nie tracić niepotrzebnej energii. Ważna jest również synchronizacja naprzemiennych ruchów rąk, które wykonują większą część pracy, ja również nóg, które są jedynie dodatkowym napędem.

Ostatnim z podstawowych styli pływackich jest styl motylkowy – ,,delfin”. Wymaga on perfekcyjnej techniki oraz znakomitego opanowania poruszania się w wodzie. Nasze ciało w wykonywanym ruchu tworzy falę, która w harmonijny sposób, w połączeniu z ruchem obu rąk, powoduje szybkie i płynne płynięcie po tafli wody.

Korzystając z ćwiczeń pływackich warto pamiętać o odpowiedniej suplementacji – napojach izotonicznych (np. Iso Plus) oraz białku (lub alternatywnie BCAA), które zwiększy rozbudowę mięśni i pomoże w osiągnięciu lepszych wyników na zawodach siłowych.

Autor: Dominik Skrzyński