KAZEINA, SERWATKA, MIĘŚNIE, TRENING

16 stycznia 2017
348 Wyświetleń

W zeszłym roku na łamach Perfect Body donosiłem o tym, że różne rodzaje kazeiny odmiennie działają na nasze mięśnie oraz np. na odczucie głodu.

Badanie, które za chwilę przybliżę, choć omawia inny aspekt, potwierdza wcześniejsze doniesienia, że

jedynie kazeina micelarna charakteryzuje się właściwościami do tej pory przypisywanymi całej rodzinie kazeinianów.

Do rzeczy zatem.

Większość z Was na dźwięk frazy ‘synteza białek mięśniowych’ odczuwa dreszczyk emocji, sam mam podobnie, gdy czytam badania zawierające to wyrażenie. Właśnie syntezą białek mięśniowych zajęli się naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze (Dania). Tym razem celem nie byli jednak sportowcy, a osoby starsze – porównajcie liczebność populacyjną obu grup, a będziecie wiedzieć, dlaczego więcej badań wykonuje się w tej grupie docelowej – o średnim wieku 68 lat. W tym okresie życia często stwierdza się sarkopenię. Sarkopenia to – w dużym skrócie – proces utraty masy mięśniowej. Wzbudziłem już Wasze zainteresowanie? Jeśli tak to odsyłam również do numeru 5 Perfect Body (lub wersji online na stronie perfectbody.pl), gdzie znajdziecie cały artykuł poświęcony tej tematyce autorstwa Willa Brinka. Wracajmy jednak do naukowców z Danii. Z wiekiem tracimy masę mięśniową i choć możemy ten proces spowalniać (jak słusznie się domyślacie np. poprzez ćwiczenia fizyczne oraz spożycie odpowiedniej ilości aminokwasów) to jednak zmiany są nieuniknione. Naukowcy z Kopenhagi postanowili sprawdzić czy różnicowanie źródeł aminokwasów oraz czasu spożycia (przed i po treningu) będzie miało wpływ na tempo syntezy białek mięśniowych. Osoby biorące udział w eksperymencie po 10-godzinnym poście spożywały białko w ilości 0,45 g/kg beztłuszowej masy ciała. Stosowano zarówno serwatkę, jak i białka kazeinowe (nie kazeinę micelarną). Okazało się, że niezależnie od źródła białka, jak i pory wypicia drinku wysokobiałkowego, tempo syntezy białek mięśniowych po treningu siłowym było zbliżone. Okazuje się, że sam profil aminokwasowy (jeśli wykorzystana jest odpowiednio duża ilość białka) nie będzie miał tutaj większego wpływu na efekty.

Sądzę jednak, że gdyby w badaniu wykorzystano kazeiną micelarną, wyniki mogłyby być nieco inne. Dodatkowo, gdy proteiny mleka porównamy np. z białkiem soi, efekty będą zapewne zupełnie inne – wykazujące przewagę białka zwierzęcego.

Najważniejszy wniosek z tego badania?

Nie zapominajmy o aminokwasach w okresie okołotreningowym! 

Zbyszko Tarczewski

Bibliografia:

Dideriksen KJ, Reitelseder S, Petersen SG, Hjort M, Helmark IC, Kjaer M, Holm L., Stimulation of muscle protein synthesis by whey and caseinate ingestion after resistance exercise in elderly individuals. Scand J Med Sci Sports. 2011 Dec;21(6):e372-83. doi: 10.1111/j.1600-0838.2011.01318.x.