CZERWONE WINO BOOSTEREM TESTOSTERONU?!

9 października 2017
307 Wyświetleń

… a nawet więcej!

O zaletach czerwonego wina napisano już tomy. Również i na łamach Perfect Body poruszaliśmy wiele wątków związanych z tym popularnym napojem. Jednak to o czym chcę teraz napisać jest zupełnym novum. Mimo że wyniki eksperymentu otrzymano podczas badań in vitro, a na ich potwierdzenie (lub zaprzeczenie) u ludzi przyjdzie nam zapewne poczekać jeszcze trochę czasu (chyba, że sportowcy znów uprzedzą świat nauki, jak już wielokrotnie bywało) to jednak wnioski płynące z badania angielskich naukowców są bardzo ciekawe i sądzę, że mogą zainteresować wielu z Was.

Okazuje się bowiem, że składniki czerwonego wina mogą być szczególnie atrakcyjne dla osób próbujących uzyskać jak najwyższy poziom testosteronu pozwalający m.in. na maksymalizację przyrostów mięśniowych. Spekulowanym mechanizmem dającym szansę osiągnięcia wyższego poziomu testosteronu może być działanie kwercetyny, dzięki której zmniejsza się wydalanie testosteronu z moczem! Większe jego ilości są więc dostępne dla mięśni. Może się tak dziać dzięki częściowemu blokowaniu aktywności enzymu odpowiedzialnego za proces glukuronidacji – UGT2B17. Okazuje się, że spożycie czerwonego wina (jak również samej kwercetyny) skutkuje czasem nawet 70-procentowym spadkiem efektywności usuwania testosteronu. Oczywiście nie trwa to wiecznie, taką wartość zanotowano po 2 godzinach od podania. Wspomniałem o tym, że sama kwercetyna wykazuje podobne działanie do czerwonego wina (tak, są również osoby niepijące wśród nas), dlatego że naukowcy wykazują jedynie niewielki wpływ zawartości alkoholu (etanolu) na końcowe wyniki. Poza kwercetyną wykazano analogiczne działanie na tempo usuwania testosteronu przy innych składnikach czerwonego wina, takich jak kwas kawowy oraz kwas galusowy, jednak efekty były nieporównywalnie słabsze (odpowiednio 22% i 9%).


Sportowcy to osoby, które potrafią „wycisnąć” najwięcej ze swojej suplementacji, jestem więc pewny, że część z nich znajdzie inne zastosowanie wiedzy przedstawionej w tym newsie. Ale i o tym pomyślał zespół, który przybliżył nam tę nowinę, powiadamiając o wynikach swojego eksperymentu Światową Agencję Antydopingową.

Muszę nadmienić, że z poprzednich badań zespołu pod przewodnictwem profesora Declana Naughtona wynika również, iż podobne oddziaływanie zaobserwowano w przypadku stosowania białej i zielonej herbaty, co pozwala nam dodatkowo powiększyć nasz arsenał w walce o lepsze ciało.

Zbyszko Tarczewski

Bibliografia:

Jenkinson C, Petroczi A, Naughton DP.; Red wine and component flavonoids inhibit UGT2B17 in vitro.; Nutr J. 2012 Sep 7;11:67. doi: 10.1186/1475-2891-11-67.