Biegaczu, pamiętaj o regeneracji!

5 lutego 2019
147 Wyświetleń

Aby dobrze biegać, nie wystarczy tylko odpowiednio trenować i zdrowo się odżywiać. Ważna jest również solidna regeneracja, o którą powinien dbać każdy, bez względu na poziom, jaki prezentuje. Oto kilka sprawdzonych sposobów na regenerację, dzięki którym efektywność Twojego biegania znacznie wzrośnie.

Sen – podstawa codziennej regeneracji

Nie każdy o tym wie, ale biegowa forma nie rośnie wtedy, gdy biegamy, ale wtedy, gdy odpoczywamy. A jak się odpoczywa najlepiej i najbardziej efektywnie? Oczywiście podczas snu – i dlatego właśnie w okresie wzmożonej ilości treningów warto dbać o to, by spać minimum 7-8 godzin w ciągu doby. Spać należy w dobrze przewietrzonym pomieszczeniu, najlepiej z dużą ilością kwiatów. W miarę możliwości warto również ucinać sobie krótkie 20 minutowe drzemki po treningach, ponieważ, jak wykazują badania naukowe, szybkość naszej regeneracji w skali dobowej dzięki takim drzemkom potrafi wzrosnąć nawet o 20%.

Kąpiele solankowe

Kąpiele solankowe to nie tylko fantastyczna forma relaksu – to regeneracja, która sprawdza się zwłaszcza w miesiącach jesienno-zimowych. Gorąca kąpiel z solą to prawdziwy masaż dla zmęczonych ciężkimi treningami mięśni. Warto jednak pamiętać, aby wybierać naturalną sól, np. sól bocheńską od Salco, która zawiera mnóstwo dobroczynnych minerałów. Uwaga (!) – po kąpieli nie spłukujemy z siebie solnej warstwy, ponieważ stanowi ona swego rodzaju płaszcz, który działa jeszcze wiele godzin po. Pamiętaj też, że aromatyzowane, kolorowe sole z drogerii nie mają praktycznie żadnych właściwości; po prostu ładniej wyglądają!

Masaże – nie tylko dla zawodowców

Masaże są przyjemne i biegacze chętnie z nich korzystają. Dobrze wykonany masaż nie tylko odpręża, ale też łagodzi mikrouszkodzenia, które powstają w mięśniach podczas wysiłku. Zapobiega opóźnionej bolesności mięśniowej (tzw. DOMS) i pozwala już następnego dnia wyjść na trening z nową energią. Do masażu warto wykorzystać popularne ostatnio rollery – dzięki nim nie będziesz musiał tracić czasu na dojazd do masażysty, a jak się okazuje – tego typu masaże nie odbiegają efektywnością od klasycznych.

Metoda skandynawska

Chodzi oczywiście o saunę. Sauna ma działanie odprężające i pozbawia organizm toksyn. W okresie zimowym warto z niej korzystać, ale nie za często. Dlaczego? Wraz z potem z naszego organizmu wydalane są także cenne minerały, a przecież jako biegacze i tak się sporo pocimy. Korzystając z sauny warto więc pamiętać o dobrym nawodnieniu – przyda się również suplementacja preparatami zawierającymi dużo magnezu oraz potasu.

Pokonaj chłód! Zacznij morsować.

Morsowanie jest coraz popularniejsze. Szacuje się, że blisko 10% wszystkich polskich biegaczy raz na jakiś czas funduje sobie kąpiel w lodowatej wodzie. Choć wielu osobom zimno robi się na samą myśl o tym, to jednak warto wziąć tego typu regenerację pod uwagę. Morsowanie poprawia odporność, ujędrnia skórę i uelastycznia żyły, dzięki czemu krew lepiej rozprowadza tlen po organizmie. Jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłeś, znajdź klub morsów w swojej okolicy i dołącz do nich. Dowiesz się od nich, jak to robić z głową i przeżyć ten pierwszy, lodowaty raz, który zawsze jest najtrudniejszy.

Autor: Tomasz Peisert