Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.
Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

Nie wyświetlaj więcej tego komunikatu
strona główna
DIETA I SUPLEMENTACJA
GLUTAMINIAN SODU
Maciej Jaśkiewicz
29.06.2017

    Tym razem chciałem Was powitać mili Czytelnicy i zaprosić nie na morderczy trening na siłowni, lecz do swojej kuchni „pełnej tajemnic”. Dzisiaj, prawie jak „Szwedzki kucharz” z popularnego show muppetów, zapraszam Was do stołu. Daniem, które przewidziałem jako główne będzie jedyny i niepowtarzalny GLUTAMINIAN SODU. Usiądźcie wygodnie i rozkoszujcie się wyśmienitym smakiem.

    Dawno, dawno temu na Dalekim Wschodzie tamtejsza kuchnia jako składnik potraw wykorzystywała wodorost o nazwie Listownica japońska (LAMINARIA JAPONICA). W roku 1908 japoński uczony, chemik Kikunae Ikeda, wyizolował z tej rośliny związek chemiczny o nazwie kwas glutaminowy. Chwilę później rozpoczął produkcję przyprawy, która to była już oczyszczonym glutaminianem sodu. Potocznie nazywano ją „istotą smaku”.

    Obecnie są trzy sposoby uzyskiwania L-glutaminianu sodu:

    ·         z produktów o dużej zawartości białka, z ich odpadów, takich jak: gluten, albumina, kazeina. Te odpady są poddawane hydrolizie kwasowej i w efekcie otrzymujemy glutaminian sodu,

    ·         w produkcji buraka cukrowego i z jego surowców odpadowych,

    ·         z szeroko pojmowanych węglowodanów poprzez biosyntezę.

    Jeśli chodzi o szkodliwość tej substancji, nie jest ona klasyfikowana jako takowa substancja. Została już dawno zalegalizowana w Europie - jako E621.

    Przedawkowany, choć ciężko jest ustalić odpowiednią dawkę, którą można by nazwać maksymalną, uważany jest za przyczynę tzw. „syndromu chińskiej restauracji”.

    Niektóre osoby wykazują jakby nadwrażliwość na spożycie glutaminianu sodu. Podstawowymi objawami charakterystycznymi przy przedawkowaniu są zawroty głowy, pocenie się, uczucie pieczenia na całym ciele, ucisk na twarzy, niepokój, ucisk w okolicach klatki piersiowej, palpitacje serca. Aczkolwiek, wnikliwa analiza różnych naukowych źródeł nie potwierdza jako bezpośredniej przyczyny przedawkowania C5H8NNaO4 (glutaminianu sodu), jako przyczynę podaje się raczej reakcje alergiczne na niektóre potrawy i składniki kuchni orientalnej, np. grzyby, orzechy, zioła.

    Z tego względu producenci, chcąc podnieść smak swoich produktów, dodają do nich omawianą przeze mnie dziś substancję. W zasadzie spotkać ją można wszędzie. Jest składnikiem sosów, zup, przypraw, konserw rybnych, można ją spotkać w podrobach mięsnych, wędlinach, pieczywie, ciastach, żywności typu fast-food, przekąskach, jak chipsy itp... jakby tego było mało, glutaminian dodawany jest także do produktów higieny osobistej (mydła, szampony, kosmetyki).

    To były informacje ogólne dla wszystkich.

    A co może glutaminian sodu dać nam - kulturystom? Tym, którzy muszą ćwiczyć, jeść i rosnąć? By nasze mięśnie były wielkie (tzn. megawielkie)?

    Ta odpowiedź jest bardzo prosta: poprawa smaku produktów spożywczych.

    Nie muszę opowiadać o tym, ile razy dziennie słyszę od moich pacjentów (jestem dietetykiem), że to co jedzą nie ma smaku, że przestają mieć jakikolwiek apetyt, na kurczaka z ryżem nie mogą patrzeć. Z drugiej strony, pytają czy w nagrodę po wielomiesięcznym trzymaniu diety mogą wybrać się na fast-fooda czy zjeść ulubione chipsy.

    Nie zastanawialiście się, dlaczego tak jest?

    Tak, tak Drodzy Czytelnicy to E 621!!!

    Najpopularniejsze na świecie restauracje produkujące fast-foody, pizzę itp. produkty są głównymi klientami i odbiorcami glutaminianu sodu.

    Czy my nie moglibyśmy z produktu pozbawionego smaku, mdłego, niesmacznego stworzyć produkt smaczny i wyrafinowany? Czemu nie. Należy jednak pamiętać, że C5H8NNaO4 jest samoograniczający tzn., że jeżeli dodamy go zbyt dużo do danej potrawy to nie polepszymy jej smaku, lecz nawet możemy go pogorszyć.

    Optymalne stężenie kwasu wynosi 0,2 - 0,8% masy danego produktu i to dokładnie w takich ilościach glutaminian sodu dodawany jest do wszelkich potraw.

    Tak naprawdę czysty glutaminian sodu jest bez smaku, a jego charakterystyczną cechą jest to, że wzmacnia smak i zapach innych produktów. Zwykle określany jest jako smak pokarmów mięsnych i wysokobiałkowych, ponieważ składowa glutaminianu sodu - kwas glutaminowy - występuje naturalnie w tych produktach.

    Czy jednak spożywanie glutaminianu sodu jest bezpieczne?

    Działająca w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej organizacja Food and Drug Administration, która de facto dopuszcza żywność oraz medykamenty do obrotu, jasno stwierdza, że glutaminian sodu jest bezpieczny. Jednakże istnieją badania przeprowadzone przez naukowców wskazujące zupełnie co innego. Mianowicie, że substancja ta przez lata może odkładać się w ludzkim organizmie, a efekty działania mogą być widoczne po dłuższym okresie. Jedno z badań przeprowadzone na Uniwersytecie w Północnej Karolinie dowodzi, iż zwiększone spożycie glutaminianu sodu zwiększa ryzyko nadwagi i otyłości nawet 3 razy bardziej niż u ludzi stosujących się do diety zgodnej z profilaktyką racjonalnego żywienia.

    Kolejne badania przeprowadzone na Warszawskiej Akademii Wychowania Fizycznego jednogłośnie stwierdzają, że spożycie nawet niewielkich ilości glutaminianu sodu powoduje problemy z przewodnictwem nerwowo-mięśniowym.

    Jeszcze inne badania, które przeprowadził profesor Jim Stevenson wykazały, że u dzieci przyjmujących z pożywieniem mieszankę dodatków spożywczych (barwniki stosowane od lat w produktach dla dzieci, substancje konserwujące, jak np. benzoesan sodu) zaobserwowano wyraźne zmiany w zachowaniu, w tym nadpobudliwość. 

    Natomiast badania prowadzone w Japonii i Waszyngtonie wskazują na toksyczność glutaminianu sodu. Spożycie większej ilości E621 uszkadza siatkówkę i może doprowadzić do zaburzeń hormonalnych. 

    Stwierdzono również jednoznacznie, że pomimo iż glutaminian sodu nie uczula, to osoby z alergiami spożywczymi powinny go stanowczo wyeliminować ze swojej diety. Bardzo często uczuleniowcy cierpią wtedy na ataki epileptyczne, a taka sytuacja doprowadzić może do paraliżu układu oddechowego.

    Poruszyłem już tutaj wiele kwestii „za” i „przeciw”.

    Mam jeszcze na koniec naszych rozważań małą „wisienkę”. Podejrzewam, że zrobi ona swoje. Faktem jest, że dzieci w takim samym stopniu jak dorośli przyswajają glutaminian sodu. Wiadomo również, że mleko kobiece zawiera 10 razy więcej E621 niż mleko krowie. Wszyscy wiemy, jak bardzo intensywnie rozwija się noworodek, jak szybko rośnie i jak dynamicznie rozwijają się jego wszystkie układy: nerwowy, mięśniowy, kostny, krwionośny itd. Jak to się ma do wad C5H8NNaO4? Wydaje mi się, że przede wszystkim powinniśmy zachować zdrowy rozsądek. Organizm ludzki ma tę swoją siłę i mądrość, iż nawet do najgorszej trucizny może się przyzwyczaić. To lata ludzkiej ewolucji sprawiły, że właśnie tacy jesteśmy i potrafimy sobie radzić z różnymi sytuacjami i z różnymi substancjami. Oczywiście niejednokrotnie wystąpi błąd, ważne jest, abyśmy działali mądrze, z głową, mając na uwadze wszystkie „za” i „przeciw”. 

    CITIDIET, dietetyk mgr Maciej Jaśkiewicz, nr tel. 503 428 916 (zapisy) 

    502 275 426, www.citidiet.pl, citi.jaskiewicz@gmail.com


    71 Podziel się:
     
    Drukuj

    Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.
    zaloguj się   › zarejestruj się
    ZAMÓW TERAZ
    Prenumerata_46PB On-line 45

    WYDARZENIA

    Ladies
    NAJNOWSZE VIDEO
    zobacz więcej

    NAJPOPULARNIEJSZE ARTYKU£Y

    CZYTANE
    OCENIANE
    PRZESYŁANE

    ZADAJ PYTANIE

    Być może odpowiedź znajdziesz w magazynie Perfect Body!
    Aby zadać pytanie musisz być zalogowany.
    zaloguj się   › zarejestruj się

    ANKIETA

    Wybierz najlepsze hasło dla magazynu Perfect Body:
    Perfect Body - encyklopedia dobrej sylwetki
    Perfekcyjnie napisany, dla każdego zrozumiały Perfect Body, doskonały
    Perfect Body - drogowskaz prawdziwego mężczyzny
    Perfect Body, czasopismo każdego sportowca
    Uwaga silny magazyn dla ludzi aktywnych - Perfect Body: Nie otwierać bez konsultacji ze specjalistą.
      wyniki

    NEWSLETTER

    podaj swój e-mail:

    TAGI

    anabolizm mięśnie BCAA HMB HST IGF-1 MAPK/ERK MMA aminokwasy anabolik anabolizm antykatabolik astaksantyna beta karoten białko dieta hipertrofia karotenoidy ksenoestrogeny leucyna mTOR mięśnie mózg policja pompki ramiona regeneracja seks sen sex siła suplementy testosteron tkanka tłuszczowa trening warzywa witamina A wojsko węglowodany


    © Nutrifarm Sp. z o.o.
    All Rights Reserved
    PODSTAWOWE LINKI

    Trening
    Dieta I Suplementacja
    Zdrowie
    Ert
    Kuchnia
    Sex
    WYDAWNICTWO

    Kontakt
    Prenumerata
    Wydarzenia
    Nota prawna
    Polityka Cookies
    TWOJE KONTO

    Zaloguj się
    Zarejestruj
    Przypomnij hasło
    DOŁĄCZ DO NAS

     Facebook
     Twitter
     Youtube

    Do góry ˆ