3 błędy w bieganiu, których lepiej się wystrzegać

4 lutego 2019
51 Wyświetleń

W bieganiu nietrudno o całą masę błędów, dlatego warto mieć świadomość, jak biegać, aby się ich wystrzegać. Czasami są to błędy trywialne, które nie mają wielkiego wpływu na jakość naszego biegania, a czasami są na tyle poważne, że mogą spowodować, że sam trening staje się po prostu mniej efektywny, a w skrajnych przypadkach prowadzący nawet do kontuzji. Poniżej kilka najpopularniejszych błędów, jakie popełniają biegacze.

Bieganie na czczo

Wielu biegaczy rezygnuje ze śniadania, aby czuć się lżej lub naczytali się, że takie bieganie pozwala lepiej spalać kalorie. W rzeczywistości lekkie śniadanie jest bardzo wskazane – pozwala nie tylko w bardziej efektywny sposób spalać kalorie, ale także dostarcza energii, która pozwala trenować dłużej i wydajniej. Oczywiście jeśli planujesz zaledwie kilka kilometrów biegu, nie musisz nic jeść, ale każdy dłuższy wysiłek wymaga już dostarczenia do organizmu paliwa, które da Ci niezbędną moc.

Jak najwięcej kilometrów w krótkim czasie

To jeden z najczęstszych, jeśli nie najczęstszy, popełniany przez biegaczy błąd. Brak odpowiedniego planu to jedno, a bicie rekordów na treningach to drugie. Masz na trening tylko 45 minut, więc wychodzisz i gnasz ile sił w nogach, aby wykręcić jak najwięcej kilometrów? Przy okazji bijesz rekord życiowy na 5 km i z dumą wracasz do domu? Niestety… nie tędy droga – do bicia rekordów są zawody, a na treningach warto skupić się na racjonalnym i urozmaiconym bieganiu. Bicie rekordów na treningach to droga donikąd, a w skrajnym przypadku zakończona przeciążeniami lub kontuzją.

Bieg po trupach

Brzmi nieco strasznie, ale straszne tak naprawdę mogą być tylko konsekwencje takiego biegania. O co chodzi? O bieganie bez względu na warunki czy samopoczucie. Czasami przychodzi taki dzień, że jesteśmy totalnie wyzuci z energii. Ciśnienie jest bardzo niskie, pogoda fatalna, a my czujemy, że z godziny na godzinę opadamy z sił. Jestem zdania, że konsekwencja w bieganiu jest bardzo ważna, ale nie za wszelką cenę. Jeden dzień wolny, w którym zamiast treningu zafundujesz sobie relaksującą kąpiel solankową, masaż lub po prostu spokojny odpoczynek w domowym zaciszu, może zdziałać cuda. Pozwoli Ci to odzyskać siły i z nową energią ruszyć na trening kolejnego dnia.

Autor:

Tomasz Peisert