SEX

Pikantne szczegóły z przeszłości

29 grudnia 2016
134 Wyświetleń

Pytanie:

Od pewnego czasu moja dziewczyna już nie tylko prosi, ale domaga się, abym opowiadał jej szczegóły moich poprzednich związków z kobietami. Początkowo pytała o to, co robiłem z nimi w wolnym czasie i o miejsca, w które jeździłem z nimi na wakacje. Teraz coraz częściej żąda szczegółów z moich kontaktów intymnych. Zanim ją poznałem miałem bardzo bujne życie seksualne. Ona wie o wielu moich poprzednich kobietach, więc nie mogę mówić, że ich nie było. Ale ja po prostu nie chcę jej o tym mówić. Moje milczenie wywołuje między nami niekończące się kłótnie. Boję się, że jeśli zacznę z nią na ten temat rozmawiać, to stanie się to jedynie kolejnym powodem do awantur.

Odpowiedź:

Osobiście jestem orędowniczką jak największej szczerości i otwartości w związku, jednakże nawet w tym przypadku istnieją pewne granice. Tymi granicami jest Pana prawo do własnej intymności i szacunek do byłych partnerek. Jeśli szczegóły z przeszłości nie mają wpływu na aktualny związek, ma Pan pełne prawo do nieujawniania faktów, których nie chce Pan ujawniać.

W gabinecie spotkałam się z parą, która weszła w związek po uprzedniej relacji przyjacielskiej. Oboje przez długi czas mogli obserwować swoje zachowania w relacjach z innymi partnerami. Rozczarowali się znacząco, kiedy okazał się, że w ich wspólnym związku on ją przytula mniej niż poprzednią swoją dziewczynę, a ona rzadziej niż w poprzedniej relacji inicjuje kontakty seksualne. Partnerzy zamiast budować swój własny, odrębny związek, skupili się na rozmyślaniach, dlaczego druga strona zachowuje się inaczej niż w poprzednich układach partnerskich. Zapomnieli przy tym, że partnerstwo nie jest prostą sumą cech kobiety i cech mężczyzny, lecz układem tworzącym zupełnie nową jakość. Przykład ten wyraźnie wskazuje, że wiedza o przeszłości nie jest gwarantem nienaruszalności związku.

Ludzki umysł ma jednak silną tendencję do uzupełniania luk, wynikających z posiadania niepełnej wiedzy na dany temat. Zatem każda luka w wiedzy Pana partnerki będzie musiała być szybko uzupełniona. Jeśli nie zrobi tego Pan, to będzie musiała zrobić to sama – niekoniecznie zgodnie z obiektywnymi faktami. Jednakże zbyt duża szczerość może utrudniać lub uniemożliwiać przejście do porządku dziennego po poznaniu jakiegoś faktu z życia erotycznego partnera. Trudno jest bowiem zapanować nad wyobrażeniami na ten temat. Co gorsze, pojawiają się one w umyśle także w trakcie stosunku. Jedna z kobiet relacjonuje: „kochałam się z nim i niespodziewanie wyobraziłam sobie jego z tą jego byłą Anką; widziałam jego zadowoloną minę i jej piersi, które – jak mówił – tak mu się podobały”. Nie trudno domyślić się, że ten akt seksualny nie zakończył się radośnie dla żadnego z partnerów.

Istotnym niebezpieczeństwem jest także porównywanie. Partnerka może odczuwać zazdrość o to, że z kimś było Panu dobrze, że z inną kobietą miał Pan bardziej wyrafinowany seks, że z inną częściej chodził pan do kina, że tamta była szczuplejsza, a inna miała zgrabniejsze pośladki. Jest to szybka droga do wpędzenia się przez Pana partnerkę w kompleksy, obniżenie poczucia własnej wartości i wzmożonej czujności względem Pana relacji z jakimikolwiek kobietami, a co za tym idzie – obniżenia zadowolenia z seksu i z relacji partnerskiej w innych obszarach.

Można postawić hipotezę, że w ten sposób partnerka uzyskuje psychiczną lub/i seksualną satysfakcję. Może to być zatem przejaw nieświadomie doświadczanych problemów partnerki, osobowości o rysie masochistycznym itd. W rozmowie spróbujcie więc wspólnie odkryć, co tak naprawdę stoi za jej ciekawością. Jeśli partnerka nie uszanuje Pana prawa do intymności, stanie Pan wtedy przed koniecznością podjęcia decyzji, w jakim stopniu będzie Pan gotowy do zaakceptowania potrzeby partnerki.

Wystaw komentarz